policja
Motoryzacja

Cztery kółka, czyli co zaskakuje na drodze

0 30

Trasa trasie nierówna. Choć codzienne przebijanie się przez korki może wydawać się monotonne, czasem kierowcy mogą być naprawdę zaskoczeni – nic przecież nie budzi ich czujności jak kontrola prędkości. Suszarka w ręku stróża prawa to jednak tylko jedna z kilku rzeczy, które mogą być postrzegane w kategoriach drogowej niespodzianki. Co jeszcze można zaliczyć do tej grupy?

Żywot zmotoryzowanego na pozór może wydawać się całkowicie i nieodwołalnie monotonny: tankowanie, ubezpieczenie, potem wymiana opon na zimowe, odśnieżanie, stanie w korkach. Faktycznie to rzeczy znane każdemu kierowcy i powtarzalne. Jednak – jak to mówią – wszystko płynie, wszystko się zmienia – tak zmieniają się też warunki drogowe i otoczenie kierowców.

Na drogach kierowca spotkać może nie tylko kontrola prędkości. Pamiętajmy, że ulice patrolowane są nie tylko, przez służby mundurowe, ale także przez maszyny, czyli fotoradary stacjonarne bądź przenośne. Widok tych urządzeń u niejednego kierowcy spowodował szybsze bicie serca i to raczej nie z powodu gorącej fali miłości i zauroczenia. Trzeba pamiętać, że ci, którzy jadą z dozwoloną przez prawo i znaki prędkością nie mają się czego bać i pamiątkowej fotki raczej nie dostaną. Co innego, jeżeli za kierownicą siedzi pirat drogowy, który pędzie na złamanie (czasem dosłownie) karku. Taki zmotoryzowany musi liczyć się nie tylko ze stłuczką bądź wypadkiem, ale także z karą mandatu i punktami karnymi do kolekcji. A tych chyba nie warto zbierać, prawda?

Żarty, żartami jednak pamiętać trzeba też o czymś takim, jak zwierzęta. W centrum miasta ten problem kierowców raczej nie dotyczy (chyba, że weźmiemy pod uwagę też dziki, które pojawiają się czasem w miastach – wiedzą o tym doskonale mieszkańcy poznańskiego piątkowa). Na dalszych trasach takie spotkanie jest jednak jak najbardziej realne i może stać się niebezpieczne – tak dla pasażerów auta, jak i zwierzęcia. Pół biedy, gdy na drogę wyskakuje nam jakieś małe, zwinne zwierzątko, jak lis czy kuna, bądź zając – spłoszone może ucieknie spod kół i oszczędzi wszystkie nieprzyjemności. Gorzej, gdy na horyzoncie pojawi się sarna czy jeleń – wówczas sytuacja staje się znacznie groźniejsza. Dlatego tak ważne jest aby przejeżdżając obok terenów leśnych zachować szczególną ostrożność. Wskazówką dla zmotoryzowanych może być także znak ostrzegawczy „zwierzęta dzikie” A18 b (ten z sylwetką sarny).

Na drodze czekają też zupełnie miłe niespodzianki. Komu nigdy nie zdarzyło się spotkać po drodze znajomego, który akurat jechał w tym samym kierunku lub mijał nas skręcając na skrzyżowaniu? Takie spotkania zaskakują i są zazwyczaj mile odbierane przez obie strony interakcji. Inną miła niespodzianką jest widok wyremontowanej drogi, po której można poruszać się jak po maśle. Większość zmotoryzowanych cieszą też wszelkie promocje organizowane przez przydrożne zajazdy i bary.

About the author / 

Admin

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *